niedziela, 17 sierpnia 2008

Piękno sportu

Olimpiada trwa w najlepsze.
Nareszcie medale dla Polski z czego bardzo się cieszę i liczę na więcej!

Igrzyska to czas, kiedy uwagę wszystkich skupiają sportowcy.
Choćby kolarz jak Andy Schleck. Wysoki, bardzo szczupły o ujmującym uśmiechu.
Już wrócił moją uwagę podczas Tour de France, szkoda, że dał się tak ograć w Pekinie.
Pływacy?
Pełniący role eksperta Eurosportu Ian Thorpe na pewno, bo Michael Phelps, chociaż cudów dokonuje to...no nie jest może AŻ tak interesujący, choć napatrzeć się nie mogłam jak on nisko te spodnie (kąpielówki w wersji maxi?) nosił. Spadną, czy nie spadną...? W sumie to aż żal zasłaniać taką muskulaturę.
Ale ciekawsi są skoczkowie do wody. "Szczupli, ładnie zbudowani, nieprzepakowani i dużej ruchliwości w barkach..." jak to zachwycał się pan komentator. Z ruchliwością w barkach wierzę na słowo, ale co do reszty to się zgadzam!
Siatkarze?
O tak! Szczególnie nasi, jakaż szkoda, że nie ma w Pekinie ani Bąkiewicza ani Żygadło. Ale jest Winiarski i Kadziewicz. Zdecydowanie najczęściej pokazywani przez realizatora.
Pochwała za dobry gust.
Wioślarze?
Koniecznie z przedziału "waga lekka".
Skoczkowie?
O tak!

Inni wciąż przechodzą weryfikację...

3 komentarze:

  1. Tak sobie myślę co na Olimpiadzie robia konkurencje takie jak Pływanie Synchroniczne, czy Marszobieg (cuś w ten deseń). Przecież to bardzo mało znane dyscypliny. Za to brak bardzo popularnych, jak np. Rugby, Golf czy Forumła 1.

    Co do pływaków - potwierdzam ruchliwość w barkach :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo tak Xune, choć raz na 4 lata masz okazję usłyszeć o tak "egzotycznych" sportach. :) Jeśli chodzi o brak rugby czy golfa to nie umiem Ci odpowiedzieć, ale w przypadku formuły odpowiedź jest już prostsza. Żadne sporty motorowe (motocyklowe ni samochodowe) nie mają szans pojawić się na Igrzyskach gdyż jak oddzielić konkurencje zawodników od "wyścigu zbrojeń" firm motoryzacyjnych? Wszyscy musieliby chyba startować na jednakowych maszynach, a to na imprezie takiej rangi jest po prostu niemożliwe. Bo jak wybrać (i uzasadnić!) wybór tej marki a nie innej?

    Ale większą ruchliwość w barkach to mieli mieć skoczkowie do wody właśnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż, skoczek do wody raczej też potrafi pływać :P

    A co do wyścigu zbrojeń...w sumie racja, o tym nie pomyślałem ;)

    OdpowiedzUsuń