Ocean, który zalągł się w mojej głowie, próbuje znaleźć ujście.
Przez nos.
Są święta a ja mam katar.
Mam też wreszcie "Maskę Zdrajcy".
I mieszane uczucia.
Pierwsze co się rzuca w oczy - poprawiona szybkość zapisu. Odbywa się to naprawdę szybko.
Parę nowych klas, ras, takie tam...i tak wybiorę tieflinga a jako klasę złodziejkę.
Szkoda, że nie dołożyli kilku nowych twarzyczek...
Postać stworzona, mogę zacząć grę!
Cholera, silne te stwory.
I o co chodzi z tą klątwą?!
Przegięli....nie podoba mi się to.
Niby ta odsłona miała być bardzo mroczna.
Albo mam za wysoki poziom gammy, albo jestem na początku początków, bo mi średnio mroczne się wydaje. Albo oczekiwałam zbyt wiele? Może jak ukończę to zmienię zdanie?
Hmm, podoba mi się jeden z towarzyszy, Gann, szaman dusz. Wreszcie godny następca Valena Shadowbreath'a z Hord Podmroku! Nie żeby był lepszy od niego, ale nareszcie ktoś chociażby równie interesujący. Wbrew pozorom, główny sercołamacz z NWN2, Bishop, jakoś mi do końca nie leżał. Właśnie...romanse...
Wreszcie dostałam się na serwer. Ojj posucha czeka mą bohaterkę, bo pozwolę sobie zacytować "Gdzie te chłopy?!". Stworzyłabym sama amanta, ale z przyczyn technicznych nie dam rady grać dwiema postaciami równocześnie. Poza tym groziłoby mi jeszcze całkowite pomieszanie zmysłów jak bohaterowi "Przez ciemne zwierciadło"(wreszcie obejrzałam....stwierdzam, że łatwiejsze w odbiorze niż książka...choć równie dobrze mogłam być zbyt młoda gdy się za nią zabierałam). Zatem amanta tworzyć nie będę...a przynajmniej nie teraz... Ciekawostka. Jeśli widzisz postać dziewczyny, która ma emotki w stylu "potrząsnęła główką", "ruszyła nóżką" w ciemno strzelam, że animuje ją chłopak/mężczyzna. Czemu oni tak zdrabniają? To dziewczyna nie ma już nogi albo głowy? Poza tym trochę dziwnie brzmi, gdy poważna paladynka mówi "głosikiem". Co ona myszka jakaś czy heroina zdolna wymachiwać wielkim mieczem?
A może się zwyczajnie czepiam przez ten katar?
środa, 26 grudnia 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz