Jak to się stało, że tak długo byłam głucha na The White Stripes - nie wiem. No ale lepiej poznać ich późno niż później, albo i wcale.
Co zaskakuje? Bardzo chwytliwe refreny. Po drugim, trzecim przesłuchaniu można już swobodnie nucić. No i jeszcze jedna rzecz - nie jest ważne w jakim tempie zaczyna się utwór, bo i tak zakończy się jazgotem. Rewelacja.
1. Icky Thump
Weszło mi w głowę i nie chce wyjść. Mocne otwarcie.
2. You don't know what love is(you just do as you're told)
Piosenka z rodzaju "o miłości", ale przyjemna i bez zadęcia. I ten przyjemny refren.
3. 300 m.p.h torrential outpour blues
Spokojny, kojący nerwy wstęp. Reszta to ostre zmiany tempa i głośności.
4. Conquest
Przy tym nagraniu mam ochotę wskoczyć w falbaniastą spódnicę i ruszyć w bardzo rockowe passo! Pojedynek gitara vs trąbka.
5. Bone Broke
Nie przychodzi mi nic innego do głowy, jak stwierdzenie, że jest to przykład solidnego, rockowego kawałka.
6. Prickly Thorn, But Sweetly Worn
Kolejna taneczna niespodzianka. Tym razem stara stodoła, rumiane dziewczęta i ogorzali chłopcy wywijający hołubce z przytupem. Nie wiem w co uderza Meg, ale meble od basów skaczą.
7. St. Andrew(the battle is in the air)
Ciąg dalszy poprzedniej. Do basów doszły jeszcze gitary i podkręcanie tempa. Stodoła płonie.
8. Little Cream Soda
A teraz wyciągamy czarne T-shirty, rozpuszczamy włosy i rytmicznie kiwamy głowami.
9. Rag and Bone
Jeśli przy tym utworze, ktoś potrafi zachować spokój i nie poruszyć żadną końcyną to a)jest głuchy jak pień b)totalnie nie czuje rock'n'rolla
10. I'm slowly turning into you
Kolejny chwytliwy refren. Jak oni to robią? No i to monumentalne brzmienie. Stwierdzam, że "I'm quickly turning into this song".
11. A martyr for my love for you
Piosenka o popapranej miłości. Lubię takie.
12. Catch Hell Blues
Nawet jeśli by się wydawało, że ten utwór mógł napisać jakiś bluesman, spędzający dnie w oparach nikotynowego dymu i kontemplujący wielką rzekę przed swoim domem, to szybko jej charakter zmienia się w co? Tak, w jazgot!
13. Effect and cause
Najspokojniejsza piosenka na płycie. Co nie znaczy, że wolna/cicha/itp.
wtorek, 24 lipca 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz